Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
Trochę nie lalkowa sesja, pin up propaganda na konwent w klimatach postapokalipsy neuroshimy
www.rafineria.info.pl/forum/ zapraszam wszystkich do frakcji Nowego Jorku

na zdjęciach moja przyjaciółka oraz jej chłopak.
Jako że Lilith w założeniu miała być creepy zmieniłam jej troszkę makijaż, jest mocniejszy od poprzedniego. W sumie przypomina teraz chodzącego topielca, ale takie było założenie. Co prawda do poprawki bo wyszło krzywo, ale mniej więcej w tych klimatach będzie stylistyka tej lalki.
Emily jest w trakcie zmiany wizerunku dziś postanowiłam jej zmienić face up. W końcu ten mold ponownie mi się podoba
Ok wczoraj zaczęłam pracę nad jedna z części pracy mgr którą jest 170cm lalka zrobiona będzie częściowo z gliny ceramicznej częściowo z żywicy. Wczoraj też okazało się że przy tak olbrzymiej lalce najwygodniej jest zrobić korpus w 3 częściach. Tak wiec przedstawiam część brzucha. Są to dopiero początki wiec na razie przypomina to wazon

. Musze dokupić kolejne 15kg gliny

, jednak myślę że lalka będzie w całości już w czerwcu. Oto kilka fotek, glina jest jeszcze nie wygładzona ponadto okazało się że na aparacie od znajomej nie da się uzyskać głębi która by pokazywała dokładną formę.
Słoneczko rano sprzyjało więc Emily doczekała się w końcu jakiejś sesji. przyznam się że Emiliy był bliski sprzedania gdyż nie umiałam dla niej znaleźć miejsca. W końcu dzięki Naomi znalazłam dla niej odpowiednie miejsce i mam nadzieje że na razie tak zostanie.
zrobiłam kila ujęć specjalnie na pulpit głownie tabletu
Dziś doszedł do mnie wig który kupiłam za śmieszne pieniądze od dziewczyny ze stanów, wig jest co prawda przeznaczony dla DZ Renaty która mam nadzieje przyjdzie już nie długo jednak postanowiłam przymierzyć go Emilce no i zakochałam się w niej jako rudzielcu. Dwie foty zrobione Tabletem Galaxy 10.1 aparat obecnie po za moim zasięgiem.
Dzisiaj w końcu udało mi się dorawać do kompa i mogę wrzucić kilka zdjęć zrobionych wraz z Naomi(
naomitiana.pinger.pl/) podczas dwudniowego dnia lalkowego.
Lilith w końcu nie biega z gołym tyłkiem, a Emilka dzięki wspólnym dyskusją zmieniała troszkę swój styl, który pokarze w jakimś kolejnym poście.
Na zdjęciach moje dwie pannice oraz Alice od Naomi
W co prawda pogoda była paskudna, ale porobiłam kilka fotek. Postanowiłam zrobić z nich troszkę mroczny cykl.
Udało mi się od jednej dziewczyny z Holandii kupić buciki z leeke, fotki zrobiłam tabletem bo aparat na razie nie osiągalny może jutro. Ale wrzucam dwa zdjęcia
-
Ayu&Ana:
Pokaż wszystkie (1) ›